Drugie życie starych przedmiotów

Drugie życie starych przedmiotów

Śmieci nie palimy, jeśli się da - również nie wyrzucajmy - obejrzyjmy je dwa razy zanim się ich pozbędziemy.

Znalazłam wysłużoną doniczkę. Miała wiele defektów ( łuszcząca się farba, odpryski ceramiki, czy pęknięcia).

 

 

Została obklejona gazetą moczoną w kleju domowej roboty ( trochę mąki, trochę wody).

Już kiedyś prezentowaliśmy pracę z użyciem tej mikstury.

Odsyłam: https://www.gokchojnice.pl/raclawki/aktualnosci/9667/warsztaty-artystyczne-online-taki-klej-mi-lej/

Zyskaliśmy nie tylko nową powłokę, fakturę ale i po nałożeniu kilku warstw skutecznie umocniliśmy osłonkę.

Odkładamy do wysuszenia.

Osłonka już wygląda oryginalnie. Przy okazji zrodził się doskonały pomysł na kolejną osłonkę ;) Czym się pochwalimy za jakiś czas.

W ramach testu naniosłam prosty wzór pisakiem.

Bardzo przyjemne zajęcie.

Potem w ruch poszły farby.

Doniczka pomalowana na czarno. Po wyschnięciu dodałam białe plamki.

 

Gdy człowiek stworzy coś sam, z potrzeby duszy odczuwa wielką radość na sercu.

Zyskuje motywację do dalszych działań.

 

Dziś zmniejszyliśmy objętość śmieci w naszym śmietniku, stworzyliśmy miłą dla oka dekorację do domu, a i roślinka - myślę, że  zadowolona. Pomijając, iż osłonka nie kosztowała nas ani złotówki to dodatkowo chcąc odmienić wnętrze można na niej bez obaw znów eksperymentować.

Zapisz siędo naszego newslettera!

Do góry