List do mieszkańców naszej Planety Ziemi

 List do mieszkańców naszej Planety Ziemi
Drodzy Dorośli!


Nazywam się Dawid i jestem uczniem trzeciej klasy liceum. Mam 18 lat i wielką świadomość tego, co dzieję się na Ziemi. Jestem przekonany, że myślicie, jak to takim młodym w głowie leży dobro naszej planety. My, młodzi staramy się polepszać nasz "okrągły dom". Jest nas coraz więcej, ale dobro Ziemi spoczywa na barkach nas wszystkich.      
Czy zadaliście sobie kiedykolwiek pytanie, dlaczego nasza planeta i jej żywot dobiegają końca? Odpowiedź jest bardzo prosta, mimo to nikt nie stara się uporać z tym  problemem. Niewielka jednostka ludzi nie jest w stanie polepszyć naszej przyszłości. Musimy działać razem! Każdy z nas w swojej podświadomości zdaje sobie sprawę z tego, że spalanie odpadów w piecach domowych nie niesie za sobą nic dobrego. Natomiast, co z tego, gdy dalej popełniamy ten sam błąd. Wciąż wrzucamy śmieci do naszych pieców, często nie wiedząc, jak niebezpieczne są tego konsekwencje. Więc teraz trochę chemii. Spalanie śmieci w piecach tworzy dym, który oprócz nieprzyjemnego zapachu, zanieczyszcza atmosferę związkami metali ciężkich, tlenkiem węgla i tlenkiem azotu. A będąc bywalcem na lekcjach o zanieczyszczeniu powietrza wiemy, że szkodzi ono naszemu zdrowiu i zatruwa środowisko naturalne. Czy chcecie żyć dalej na planecie pełnej smogu i zanieczyszczeń? Nie pozwólmy cierpieć innym. Zacznijmy działać.
Piszę ten list, gdyż nie chcę dorastać w "brudnym" świecie. Mówię stanowcze NIE dla palenia odpadów w gospodarstwach domowych. Nie chcę się truć i nie chcę zatruwać innych. Konsekwencją za owe, niemoralne działanie są mandaty i kary pieniężne. Niestety i to nie zawsze działa. Powinniśmy uświadamiać innych, jak ogromne zło niesie za sobą palenie śmieci. Wystarczy i pozytywny przekaz. Ludzie muszą dowiedzieć się, że cierpią na tym ich rodziny, sąsiedzi, bliscy. Właśnie to może być powodem będącym motywacją do reagowania. Nie wątpmy w miłość i życzliwość do bliźniego.                                                  
"Śmierć jednego człowieka to tragedia. Śmierć milionów - to statystyka." Czy to właśnie tego chcecie? Zjednoczmy siły i weźmy się do pracy. Zróbmy to dla dobra siebie, dla zdrowia innych oraz dla dobra naszej planety. Przygotujmy nadchodzącym pokoleniom dobry i czysty świat. Jesteśmy w stanie to zrobić. Gdy zmienimy postępowanie powietrze będzie stawało się coraz czystsze. My będziemy zdrowsi, a świat będzie lepszy. Mam nadzieję, że chociaż w niewielkim stopniu zdołałem przekonać was do działania dla dobra środowiska. Pamiętajmy WSZYSTKO ZALEŻY OD NAS!

Z wyrazami szacunku
Dawid Gappa

Zapisz siędo naszego newslettera!

Do góry