Dawno, dawno temu.....

Dawno, dawno temu.....

Była kiedyś raz dziewczynka sobie mała
Śliczna, bystra, a najbardziej ją kochała
Babcia, która darowała jej kapturek
Był czerwony z aksamitu i miał sznurek

Nic innego nosić wtedy już nie chciała
Zawsze, wszędzie go na główkę zakładała
Od tej pory do niej łatka się przypięła
Teraz wiecie skąd się nazwa taka wzięła

Dzień dobry :)

Mamy pierwszego bajkowego gościa. Zajęcia są kontynuacją wakacyjnych zajęć podczas których powstały lalki. Małymi krokami budujemy scenariusz. Natalia, Klaudia oraz Amelia wybierały postacie , które pojawią się w naszym przedstawieniu. Dziś nasze serce rozweseliła pierwsza  nowa postać,, Czerwony kapturek’’. Autorką stroju jest mama Natalii, która postanowiła włączyć się do naszego projektu za co serdecznie dziękujemy. Przed nami mnóstwo pracy, ale istnieje szansa że do wakacji powstanie przedstawienie kukiełkowe na miarę naszych czasów.

Trzymajcie za nas kciuki:)


Zapisz siędo naszego newslettera!

Do góry